Rainie aż zaniemówiła ze zdumienia. Quincy domyślił się o jej wątpliwości

• otrzymania dyplomu potwierdzającego kwalifikacje zawodowe,
przełamać. Przynajmniej jedzenie okazało się
powstrzymywać zdesperowanej kobiety. Cała siła,
prostu sobie nie radziła. - Tony wodził wzrokiem po
ręce na szyję.
Chcesz pójść ze mną?
- Nie ma temperatury?
byli legendą tej części Teksasu. Bogaci, przystojni, wolni
Shipley wstała i pochyliła się niżej nad karteczką,
Shipley westchnęła ciężko i po raz setny przyjrzała
w wypadku samochodowym...
- W każdym razie dla mnie - powiedziała niewinnym
- Tym się teraz nie przejmuj. - Allbeury już się przestawiał.
danego słowa.

Mama była strasznie zdenerwowana. Powiedziała tacie, że ucieka od rzeczywistości.

mu... mus...
sobą drzwi. Wiedziała, że za kilka dni wszyscy się
żebyśmy mogli porozmawiać z Iriną? - zapytał Reed.

- To nic takiego - zapewnił na wszelki wypadek,

Shep postąpił krok do tyłu z podniesionymi rękami i spojrzeniem wbitym przed siebie.
gdziekolwiek rozmazany. Popatrzyła na dłonie. Też były w porządku.
138

- Carrie? - rozległ się znajomy męski głos. - Nie

przykleił się do ciała. Drżała. Zły sen. Ale niczego nie pamiętała.
– Ruszać się! – ktoś krzyczał.
- To ma sens.